0 Comments

Cztery zespoły reprezentowały naszą ligę w XXII Otwartych Mistrzostwach Gminy Tomice w piłce siatkowej. Udział w turnieju stanowił istotny element przygotowań do finału ligi SOLA, umożliwiając ocenę aktualnej formy zawodników, doskonalenie współpracy zespołowej oraz zdobycie cennego doświadczenia.
W rywalizacji uczestniczyły drużyny: Budowlani, Misiek Team Stryszawa, Alps Łękawica oraz Straight Volley.
Relację z wydarzenia opracował Koordynator ds. Sportu i Rekreacji Ośrodka Kultury Gminy Tomice, Paweł Kręcioch.

Relacja z XXII Otwartych Mistrzostw Gminy Tomice w Piłce Siatkowej. Drużyna Dziadków nie dała szans konkurencji.

Z każdą kolejną edycją poziom tomickich mistrzostw się podnosi. W niedzielę zatem poprzeczka poszła jeszcze wyżej, a wygranie turnieju przy tak wielu dobrze prezentujących się zespołach, musiało dać wyjątkową satysfakcję.

Już w grupach toczyła się zacięta rywalizacja, a o kolejności decydowały nawet „małe punkty” z setów. Wprawdzie wszystkie cztery zespołu z dwóch grup przechodziły do fazy play-off, ale wyższe miejsce gwarantowało teoretycznie słabszego rywala. Czy ktoś jednak faktycznie sportowo odbiegał?

Dwa ćwierćfinały zakończyły się najbardziej minimalnym wynikiem z możliwych – 11:10 w tie- breaku ( w mistrzostwach nie grało się „na przewagi”, ostatni punkt zamykał spotkanie). Torpedo – drugi zespół grupy B walczył z trzecim ze Staright Volley – trzecią ekipą grupy A. Obrońca tytułu przeszedł dalej wygrywając ostatnią piłkę. Straight może być zadowolone ze swojej postawy w mistrzostwach, choć na pewno pozostał niedosyt. Identyczny przebiegł miała potyczki kolejnej „dwójki” z „trójką”. Znów o finałową akcję w trzeciej partii lepszy okazał się team z drugiej lokaty, czyli Misiek, pokonują ALPS. Wydawało się, że ta misja się nie powiedzie, bo ALPS prowadziło już 8:5 i 9:6…

Czwórkę półfinalistów uzupełnili: Budovlani (2:0 z Jabadu) i Dziadki (2:0 z Towarzystwem Wzajemnej Adoracji).

Do rozstrzygnięć meczów 1/2 finału również konieczna była trzecia partia. Torpedo w drugim meczu z rzędu wytrzymało presję, walcząc z Budovlanymi (TB: 11:7). Misiek również musiał grać drugiego tie-breaka, ale tym razem uległ w nim 9:11 Dziadkom.

W decydujących spotkaniach doszło do powtórek z grup. Budovlani wygrali z Miśkiem 2:1 i zdobyli „brąz”, a Dziadki po raz drugi w turnieju pokonali Torpedo 2:0, sięgając po puchar. Całkiem zasłużenie, gdyż w całych mistrzostwach wygrali 5 z 6 meczów, notując remis w grupie z ALPS Łękawica.

(PK)

 

Related Posts